wtorek, 8 października 2013

Fat Killer pogromca słabej woli


Zaczęłam prowadzić tego bloga, gdyż właśnie tutaj chcę rozliczać się ze swoich błędów i sukcesów. Będę podsumowywać moje zmagania, moje plany i zadania.

W styczniu ukończę moją artystyczną szkołę pokazem dyplomowym na scenie teatru muzycznego.
Będzie to najważniejsze wydarzenie w tym roku szkolnym. Muszę dać z siebie wszystko. Znaleźć czas na próby taneczne, wokalne, na numery grupowe i indywidualne.
Mówi się jednak, że im mniej ma się czasu tym jest się lepiej zorganizowanym. Wierzę w to ... a przynajmniej chcę wierzyć :)





Jestem odpowiednio zmotywowana ( przynajmniej tak myślę ) aby trzymać się dokładnie planu dietetycznego. Moja Pani Dietetyk będzie mnie również motywować do działań. Już na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć że wygląda na osobę znającą się na rzeczy: szczuplutka, zadbana. Bałam się że pójdę na pierwsze spotkanie i przywita mnie główna bohaterka serialu 2 XXL :P Zrozumiała mnie też i najważniejsze nie wyśmiała.  

POSTANAWIAM !
  • w styczniu ważyć 55kg ( 6 kilo do spalenia)
  • systematycznie chodzić na siłownie
  • aktywnie spędzać sobotę lub niedzielę
  • pilnować się planu dietetycznego
  • nie popadać w obłęd ( już nie raz tak miałam że potrafiłam ćwiczyć 5 razy w tyg  i zjadać 3 posiłki )
  • ZEROOOO słodyczy  
  • wierzyć że w końcu mi się uda !!!!!!! 
  • mieć piękny tyłeczek i kaloryferek na brzuchu ! 
yeeeeaaaaach !  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz